Przedwczoraj we wczesnym dostępie zadebiutowała gra Disney Dreamlight Valley, czyli hybryda gry przygodowej i symulacji, w której możemy zakosztować życia w idyllicznej dolinie zamieszkanej przez słynne postacie z filmów Disneya i studia Pixar. Po kilkudziesięciu godzinach od premiery można już pokusić się o stwierdzenie, że projekt spełnił pokładane w nim nadzieje.
Gra ukazaÅ‚a siÄ™ we wczesnym dostÄ™pie i serwisy internetowe nie wystawiajÄ… jej na razie finalnych ocen. WstÄ™pne noty sÄ… jednak wysokie: w przypadku God is a Geek to 90/100, Hobby Consolas – 83%, a Multiplayer.it – 80%.
Na Steamie 93% ocen użytkowników jest pozytywnych, co serwis kategoryzuje jako „bardzo pozytywny odbiór gry”. Produkcja osiÄ…ga także dobre wyniki sprzedaży na Steamie. W chwili pisania tej wiadomoÅ›ci edycja Ultimate zajmuje czwarte miejsce na liÅ›cie globalnych bestsellerów serwisu, a wydanie standardowe znajduje siÄ™ na szóstej pozycji.
Rekord aktywności gry na Steamie, ustanowiony wczoraj wieczorem, wynosi 6197 osób bawiących się równocześnie. Taki wynik nie przyprawia o zawrót głowy, ale jest dobry, biorąc pod uwagę fakt, że jest to rzadki przypadek gry, która w wersji 1.0 wykorzysta model darmowy z mikropłatnościami, ale obecnie we wczesnym dostępie trzeba zapłacić za nią 107,99 złotych (lub 301 zł w przypadku edycji Ultimate) Tym samym obecnie grają w nią tylko bardzo oddani miłośnicy
Disneya, a większość zainteresowanych czeka na premierę pełnej wersji.
Na wyniki gry na Steamie bez wątpienia mocno wpływa także fakt, że
Disney Dreamlight Valley równolegle dostępne jest również w ramach abonamentu Game Pass, zarówno na PC, jak i na konsolach.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2022-09-08 11:33:34
|
|
|